TKKF Grójec walczy o awans

Na A - klasowych boiskach toczą zaciętą walkę i śmiało idą za ciosem. Mowa o piłkarzach TKKF Grójec, którzy starają się, jak mogą, żeby uzyskać upragniony awans na wyższy szczebel rozgrywkowy. Czy podopieczni trenera Mariusza Kotańskiego zrealizują wszystkie założenia?
Wydaje się, że awans jest na wyciągnięcie ręki. Przed ekipą z Grójca jeszcze kilka pojedynków.
Problemem jest skuteczność
Podopieczni Kotańskiego zdają sobie doskonale sprawę z tego, że są na najlepszej drodze, żeby w czerwcu cieszyć się z awansu. Drużyna ma za sobą trudne konfrontacje, które pokazały, że zmagania przynoszą zaskakujące wyniki. W sobotę, 14 maja lider drugiej grupy radomskiej A klasy podejmował na swoim terenie Sadownika Błędów. Były to derby powiatu, które skromnie wygrali gospodarze 1:0. Gola zdobył niezawodny, wspomniany Kotański. - Postawę mojego zespołu w meczu z Sadownikiem oceniam pozytywnie. Rywal nastawił się na taką defensywną, mocną obronę. Próbował gry z kontry - mówi prezes TKKF, Andrzej Woźniak. Sternik ten podkreśla jednak, że problemem jego zespołu na obecną chwilę jest skuteczność. - Nie potrafimy wykorzystać 100 - procentowych sytuacji do zdobycia goli - przyznaje nasz rozmówca.
Zaskoczyć Zodiaka
Przed TKKF niezwykle ważny mecz z wiceliderem z Suchej. Zodiak na obecną chwilę traci cztery punkty do piłkarzy Kotańskiego. Co wydarzy się w najbliższą sobotę? Nie ma wątpliwości, obydwie ekipy mają sporą szansę, żeby ligowe zmagania w rundzie wiosennej zakończyć na pierwszej pozycji. To da upragniony awans. Do końca rywalizacji jeszcze kilka kolejek. Bój lidera z Zodiakiem śmiało można nazwać konfrontacją sezonu. Z pewnością kluczem do sukcesu może być korzystny rezultat właśnie tego pojedynku. - Jeśli powiększymy przewagę nad Zodiakiem do siedmiu punktów, to zyskamy komfort psychiczny. My nie lekceważymy żadnego przeciwnika i nie mówimy, że już jesteśmy w „okręgówce” - zapowiada Woźniak.
Uniknąć meczów barażowych
Jeśli nie uda się wywalczyć pierwszego miejsca w ligowej tabeli, to TKKF zajmując drugą pozycję zmierzy się w barażu prawdopodobnie z silną ekipą z pierwszej grupy radomskiej A klasy. Tutaj na piłkarzy Kotańskiego może czekać solidny i wymagający zespół z Radomia, albo Orońska. Wydaje się, że podczas rundy wiosennej wiele jeszcze może się wydarzyć. Zapewne TKKF chciałby uniknąć barażowej konfrontacji z Zamłyniem. Kiedyś w Pucharze Polski grójczanie przegrali po dramatycznym pojedynku. - Wówczas mój zespół przegrywał już 1:5 i musiał gonić wynik - wspomina Woźniak. Prezes lidera drugiej grupy radomskiej A klasy jest mimo wszystko dobrej myśli. - Póki co nie bierzemy baraży pod uwagę. Zamierzamy utrzymać do końca sezonu pierwszą pozycję - zaznacza Woźniak. A co jeszcze mówi o konfrontacji z Zodiakiem ? - W Suchej chcemy zdobyć komplet punktów. Nie jedziemy tam, żeby się bronić - tłumaczy sternik TKKF.
Chcą się wzmocnić
Nasz rozmówca przyznaje, że jeśli jego ekipa uzyska awans do radomskiej „okręgówki”, to kadra TKKF prawdopodobnie będzie jeszcze silniejsza. - Rozważamy wzmocnienie naszego zespołu - mówi Woźniak. Priorytetem odnośnie ligowej walki z pewnością są zwycięstwa. Czas pokaże, co przyniesie przyszłość, a boiska wszystko zweryfikują.
Marcin Kaźmierski
17.05.16




